Tytuł alternatywny "Klient trudny i konfliktowy". Albo "Jesienna przygoda". Wszystkie te tytuły - proszę sobie wybrać ten najbardziej intrygujący - stanowią cytat z uzasadnienia wyroku, który w kontekście stanu faktycznego czyta się jak dobrą nowelę obyczajową. Są tam, rzecz jasna, wątki prawne, ale zdecydowanie mocniej przemawia do czytelnika aspekt społeczny. Wyraźnie zarysowane postaci, barwne charaktery, miejsce akcji osadzone w turystycznej miejscowości, wielopłaszczyznowe ramy relacji, konflikt, emocje, w końcu spór sądowy. I to wszystko z konkretnego powodu: zmarnowanego urlopu.
Czytaj dalej... "Mój prawnik będzie wiedział, co z tym zrobić !"Tagi: sąd
Sądowa walka o spaniela
Niektóre sprawy sądowe pozwalają nam podejrzeć od „kuchni” aspekty funkcjonowania mniej znanych obszarów rynku. Sprzedaż konsumencka, usługi turystyczne, odszkodowania powypadkowe – z tym spotykamy się częściej. Ale „umowa warunku hodowlanego” to już bardziej niszowa i czysto branżowa relacja zobowiązaniowa. A poniższy wpis pozwoli dodatkowo uświadomić sobie wielu miłośnikom psów, że – pomimo oczywistych odrębności - w niektórych aspektach prawnych do ich milusińskich trzeba stosować przepisy dotyczące rzeczy ruchomych.
Czytaj dalej... "Sądowa walka o spaniela"Zhakowany przelew a odpowiedzialność banku
Ataki cybernetyczne dotyczą nie tylko firm, czy instytucji. Ich celem niekoniecznie muszą być tajemnice handlowe lub państwowe. Dużo łatwiej internetowym przestępcom złapać jest mniejszą zdobycz. A tym samym -wraz z rozwojem technologii - nasila się skala ataków indywidualnych, wymierzonych po prostu w pieniądze, które posiadamy na naszym rachunku. Warto przywoływać jednostkowe orzeczenia, które dotyczą podobnych sytuacji. Każdy, kto korzysta z serwisów bankowych, jest bowiem narażony na takie niebezpieczeństwo. Czytaj więcej
Pismo procesowe jako nośnik oburzenia
Niektóre sprawy zwracają moją uwagę z uwagi na ciekawy stan faktyczny, interesującą argumentację prawną, czy też poprzez adresowanie tematu, który zachęca do skomentowania na blogu. Ale raz na jakiś czas takie dodatkowe zainteresowanie wzbudzi także jakiś ciekawy wątek poboczny. Jak na przykład konieczność odniesienia się przez sąd w sposób formalny i wyważony względem stanowiska strony, które w stylu i formie już takie wyważone nie jest. Czytaj więcej
Kłopoty z ubezpieczeniem dobrowolnym
Ubezpieczenia dobrowolne pozwalają poczuć się pewniej i bezpieczniej. Gama ofert jest duża, można wybierać i przebierać – żonglując wariantami ubezpieczenia, sumą ubezpieczenia, czy poszczególnymi jego warunkami. Wybrać, zapłacić, spać spokojniej i oby żadne nieszczęście nas nie trafiło, a polisa była jedynie czymś na czarną godzinę. Kiedy jednak pech nas już dopada i w niedoli pragniemy z takiego ubezpieczenia skorzystać, to wtedy najczęściej wychodzą na jaw różne niuanse, o których wcześniej nikt nie myślał. I w miejsce serdecznego i wygadanego agenta, który zachęcił nas do polisy, wchodzą - z reguły nieco bardziej stonowani - prawnicy firmy ubezpieczeniowej, którzy zdecydowanie przekonują sąd, że nasze roszczenie to jakieś dyrdymały. Czytaj więcej
Bezskuteczna cesja wierzytelności
Niedawno opisywany był przypadek skutecznego dochodzenia zaległości podatkowych w oparciu o instytucję skargi pauliańskiej. Dzisiaj kolejny wyrok w takiej sprawie - tym razem w stosunku do spółek. Sporna czynność dotyczyła cesji wierzytelności - jedna spółka przeniosła w 2014 roku na inną spółkę wierzytelność przyszłą przysługującą jej wobec Gminy Ż. z tytułu wynagrodzenia za wykonanie umowy. I pewnie nikt inny by o tym nie usłyszał, ale pech chciał, że cedent posiadał zaległości podatkowe. Czytaj więcej
Franki, pozwy, kazus Dziubak – czyli co ?
Przez media przetoczyła się we wszystkich odmianach i wariantach sprawa Państwa Dziubak, stąd także i ja postanowiłem wczytać się w dostępne materiały - aby wyrobić sobie pogląd. Motywacja była, gdyż zarówno znajomi pytają mnie o szanse w sądzie, jak i mamy taki kredyt w rodzinie. Jak policzyłem - osobiście znam siedmioro frankowiczów. A i lektura publikacji "okołofrankowych" to pasjonująca rzecz. Dla prawnika - bo to źródło niezwykle interesujących przykładów stosowania prawa. Ale także dla miłośnika ciekawych historii - z walką jednostek z całym systemem bankowym, wydzieraniem zwycięstwa Goliatowi, krok po kroku, powolną zmianą nastawienia sądów, nieciekawymi praktykami banków. Dziwne, że nie ma o tym jeszcze żadnego filmu fabularnego. Czytaj więcej


