Przeskocz do treści

Orzeczenia dotyczące powództw związanych z działaniami organów ścigania to zawsze dość pasjonująca i życiowa lektura. Te sprawy są przy tym często bardzo medialne, nagłaśniane przez samych poszkodowanych, jak i różne stowarzyszenia piętnujące bardziej lub mniej realne nadużycia władzy. Częstym adresatem takich roszczeń jest Policja, co wynika zarówno ze skali, jak i obszaru działania jej funkcjonariuszy. Niekiedy zarzuty są bezpodstawne, a Policja dysponuje nagraniem, które jednoznacznie bezzasadność tę ukazuje. Czy upublicznienie takiego nagrania na stronie internetowej Policji jest jednak zawsze dobrym pomysłem na obronę ?

Czytaj dalej... "Nie wszystko Policja może pokazywać"

Krótką serię spraw ubezpieczeniowych zamykamy ubezpieczeniem autocasco. Ktoś ubezpiecza samochód na znaczną wartość, agent nie zna historii pojazdu, towarzystwo nie jest informowane o tym, że samochód jest po szkodzie całkowitej. Ubezpieczenie wyliczone w systemie w oparciu o informacje od właściciela. Wystawiono polisę, odprowadzono składkę, zaistniało zdarzenie ubezpieczeniowe, ubezpieczyciel dopiero wtedy zaczął badać historię pojazdu. No i można się już domyślać czego dotyczył spór – a pytanie dnia brzmi następująco: czy profesjonalny podmiot działający w branży ubezpieczeniowej może na tym etapie powołać się na to, że w istocie wartość pojazdu była niższa niż przyjęta w polisie ? Czytaj więcej

Kolejny kazus ubezpieczeniowy, który także dobrze pokazuje, jak złożone są sprawy oparte przede wszystkim o wiedzę medyczną. I jak trudna jest sytuacja kogoś, kto w sporze o polisę opiera się tylko na wiedzy powszechnej, mając przeciwko sobie wyspecjalizowane służby towarzystwa ubezpieczeniowego. Bo czy typowy Kowalski może zakładać, że ubezpieczenie na wypadek śmierci w następstwie zawału serca lub udaru mózgu nie należy się, skoro w karcie zgonu stwierdzono jako przyczynę zgonu wyjściową - zawał mięśnia sercowego określony symbolem statystycznym 12. Czytaj więcej

Ubezpieczenia dobrowolne pozwalają poczuć się pewniej i bezpieczniej. Gama ofert jest duża, można wybierać i przebierać – żonglując wariantami ubezpieczenia, sumą ubezpieczenia, czy poszczególnymi jego warunkami. Wybrać, zapłacić, spać spokojniej i oby żadne nieszczęście nas nie trafiło, a polisa była jedynie czymś na czarną godzinę. Kiedy jednak pech nas już dopada i w niedoli pragniemy z takiego ubezpieczenia skorzystać, to wtedy najczęściej wychodzą na jaw różne niuanse, o których wcześniej nikt nie myślał. I w miejsce serdecznego i wygadanego agenta, który zachęcił nas do polisy, wchodzą - z reguły nieco bardziej stonowani - prawnicy firmy ubezpieczeniowej, którzy zdecydowanie przekonują sąd, że nasze roszczenie to jakieś dyrdymały. Czytaj więcej

Jednostka zawsze jest stroną słabszą w relacji z organami władzy publicznej. Oczywistym jest, że niezgodne z prawem postępowanie aparatu władzy może rodzić odpowiedzialność cywilną wobec osób, w których takie naruszenie uderza. Trzeba jednak pamiętać, że także w pełni legalne działania organów władzy, które doprowadziły do powstania szkody, może rodzić podstawy do skutecznego roszczenia odszkodowawczego. Odpowiedzialność ta bowiem może być zbudowana na zasadach słuszności. Czytaj więcej

Trójkąty (prawne) są powodem wielu frustracji i nieporozumień. Gdy na polu bitwy sądowej mamy do czynienia z trzema podmiotami o zróżnicowanym statusie i innym reżimie odpowiedzialności, to łatwo o potknięcia. Wracamy do tematu "współpracy" właściciela, eksmitowanego lokatora oraz gminy niezapewniającej lokalu socjalnego. Skomplikowany obraz tej relacji przedstawiłem w jednym z poprzednich wpisów. W tym miejscu warto więc spojrzeć na kolejny etap. Czy bowiem gmina po prostu zapłaci odszkodowanie właścicielowi i o sprawie zapomni? Czytaj więcej

Spory właścicieli lokali z niesolidnymi najemcami to często także problem gminy. Jeśli konieczne jest zapewnienie lokalu socjalnego, to gmina odpowiada za zaniechanie w tym zakresie. Jest to ciekawa konstrukcja prawna, którą warto przybliżyć na przykładzie typowego procesu o odszkodowanie. Schemat jest prosty - lokator nie płaci czynszu, eksmisja jest wstrzymana do czasu zapewnienia lokalu socjalnego, gmina takiego lokalu nie zapewnia, właściciel pozywa gminę. Albo lokatora. Albo i gminę i lokatora - jak w opisywanym przypadku. Czytaj więcej

Prawnik z Lublina
radca prawny
ALEKSANDER KUNICKI
`Prawo w praktyce` stanowi część WWW.LUBELSKIEKANCELARIE.PL . Administratorem Portalu jest Lubelskie Kancelarie - Aleksander Kunicki Kancelaria Radcy Prawnego. Wykorzystywanie prezentowanych tu materiałów i treści bez zgody Administratora i autora jest zabronione. Umieszczanie odniesień i zapożyczeń treści jest dozwolone pod warunkiem podania źródła oraz hiperłącza (link bez atrybutu nofollow) do strony źródłowej.

Treści zamieszczane na stronie mają jedynie charakter informacyjny i nie stanowią pomocy (porady) prawnej, nie są również aktualizowane w przypadku zmiany stanu prawnego. Prezentują jedną z dopuszczalnych wersji interpretacji powszechnie obowiązujących przepisów prawa, przedstawioną zazwyczaj w układzie hipotetycznych pytań i odpowiedzi. Wszelkie wątpliwości związane z treścią bloga, w szczególności w związku z samodzielnie prowadzonymi sprawami sądowymi, należy konsultować z adwokatem lub radcą prawnym w ramach odrębnie zlecanej usługi prawnej. Kancelarie i Administrator nie ponoszą odpowiedzialności za jakikolwiek skutek wykorzystania przedmiotowych treści przez inne osoby. Treść pełnej noty prawnej jest dostępna pod tym odnośnikiem.

Blog `Prawo w praktyce` służy informowaniu w przedmiocie specjalizacji, praktyki oraz form usług i pomocy prawnej świadczonych przez prawników powiązanych z www.lubelskiekancelarie.pl.Oferta Kancelarii dotyczy spraw cywilnych (majątkowych, odszkodowań, nieruchomości, umów), spadkowych, rodzinnych, gospodarczych, administracyjnych, karnych. Radca prawny specjalizuje się w obsłudze prawnej firm, prawie kontraktów, konsumenckim oraz procesowym, związanym ze sprawami sądowymi w Lublinie i okolicach.

Powered by WordPress. Enhanced by Google.