Krótką serię spraw ubezpieczeniowych zamykamy ubezpieczeniem autocasco. Ktoś ubezpiecza samochód na znaczną wartość, agent nie zna historii pojazdu, towarzystwo nie jest informowane o tym, że samochód jest po szkodzie całkowitej. Ubezpieczenie wyliczone w systemie w oparciu o informacje od właściciela. Wystawiono polisę, odprowadzono składkę, zaistniało zdarzenie ubezpieczeniowe, ubezpieczyciel dopiero wtedy zaczął badać historię pojazdu. No i można się już domyślać czego dotyczył spór – a pytanie dnia brzmi następująco: czy profesjonalny podmiot działający w branży ubezpieczeniowej może na tym etapie powołać się na to, że w istocie wartość pojazdu była niższa niż przyjęta w polisie ? Czytaj więcej
Tagi: odszkodowanie
Zgon ubezpieczonego nie gwarantuje wypłaty z polisy na życie
Kolejny kazus ubezpieczeniowy, który także dobrze pokazuje, jak złożone są sprawy oparte przede wszystkim o wiedzę medyczną. I jak trudna jest sytuacja kogoś, kto w sporze o polisę opiera się tylko na wiedzy powszechnej, mając przeciwko sobie wyspecjalizowane służby towarzystwa ubezpieczeniowego. Bo czy typowy Kowalski może zakładać, że ubezpieczenie na wypadek śmierci w następstwie zawału serca lub udaru mózgu nie należy się, skoro w karcie zgonu stwierdzono jako przyczynę zgonu wyjściową - zawał mięśnia sercowego określony symbolem statystycznym 12. Czytaj więcej
Kłopoty z ubezpieczeniem dobrowolnym
Ubezpieczenia dobrowolne pozwalają poczuć się pewniej i bezpieczniej. Gama ofert jest duża, można wybierać i przebierać – żonglując wariantami ubezpieczenia, sumą ubezpieczenia, czy poszczególnymi jego warunkami. Wybrać, zapłacić, spać spokojniej i oby żadne nieszczęście nas nie trafiło, a polisa była jedynie czymś na czarną godzinę. Kiedy jednak pech nas już dopada i w niedoli pragniemy z takiego ubezpieczenia skorzystać, to wtedy najczęściej wychodzą na jaw różne niuanse, o których wcześniej nikt nie myślał. I w miejsce serdecznego i wygadanego agenta, który zachęcił nas do polisy, wchodzą - z reguły nieco bardziej stonowani - prawnicy firmy ubezpieczeniowej, którzy zdecydowanie przekonują sąd, że nasze roszczenie to jakieś dyrdymały. Czytaj więcej
Policja może odpowiadać na zasadzie słuszności
Jednostka zawsze jest stroną słabszą w relacji z organami władzy publicznej. Oczywistym jest, że niezgodne z prawem postępowanie aparatu władzy może rodzić odpowiedzialność cywilną wobec osób, w których takie naruszenie uderza. Trzeba jednak pamiętać, że także w pełni legalne działania organów władzy, które doprowadziły do powstania szkody, może rodzić podstawy do skutecznego roszczenia odszkodowawczego. Odpowiedzialność ta bowiem może być zbudowana na zasadach słuszności. Czytaj więcej
Regres gminy wobec lokatora
Trójkąty (prawne) są powodem wielu frustracji i nieporozumień. Gdy na polu bitwy sądowej mamy do czynienia z trzema podmiotami o zróżnicowanym statusie i innym reżimie odpowiedzialności, to łatwo o potknięcia. Wracamy do tematu "współpracy" właściciela, eksmitowanego lokatora oraz gminy niezapewniającej lokalu socjalnego. Skomplikowany obraz tej relacji przedstawiłem w jednym z poprzednich wpisów. W tym miejscu warto więc spojrzeć na kolejny etap. Czy bowiem gmina po prostu zapłaci odszkodowanie właścicielowi i o sprawie zapomni? Czytaj więcej
Gmina i lokator – odpowiedzialność względem właściciela lokalu
Spory właścicieli lokali z niesolidnymi najemcami to często także problem gminy. Jeśli konieczne jest zapewnienie lokalu socjalnego, to gmina odpowiada za zaniechanie w tym zakresie. Jest to ciekawa konstrukcja prawna, którą warto przybliżyć na przykładzie typowego procesu o odszkodowanie. Schemat jest prosty - lokator nie płaci czynszu, eksmisja jest wstrzymana do czasu zapewnienia lokalu socjalnego, gmina takiego lokalu nie zapewnia, właściciel pozywa gminę. Albo lokatora. Albo i gminę i lokatora - jak w opisywanym przypadku. Czytaj więcej
Kiedy można pozwać sąd
Tytuł to oczywiście skrót myślowy. W typowej sprawie cywilnej (pomijamy odrębności prawa pracy) za "szkodę sądową" pozywa się Skarb Państwa. Jest to wyraz generalnej zasady odpowiedzialności państwa za wykonywanie władzy publicznej, w tym także władzy sądowniczej. Cała procedura pozwalająca na uzyskanie takiego odszkodowania jest dość złożona, a - przy prawomocnych orzeczeniach - istotną rolę gra w tym mechanizmie instytucja skargi o stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego orzeczenia. Ale to nie wyczerpuje tematu, bo problem może nie tkwić w samej (trwałej) prawomocności. Na przykład - gdy w oparciu o źle doręczony spółce nakaz zapłaty powód przeprowadzi egzekucję, nakaz zostanie co prawda obalony, ale przelanych przez komornika środków nie da się potem odzyskać. Czytaj więcej


