Ile kosztuje prowadzenie sprawy o odszkodowanie / zadośćuczynienie w sporach powypadkowych? Dobre pytanie. Klasyczna reguła nakazuje odpowiedzieć : tyle, ile ktoś jest gotów za taką usługę zapłacić. Skoro jest wolny rynek i swoboda umów, to nie może być jednej słusznej stawki. I tak to też wygląda w praktyce. Największa prowizja, o jakiej słyszałem (źródło wiarygodne, gdyż podzielił się taką informacją skład orzekający w przerwie innej rozprawy) wynosiła 50% uzyskanej kwoty... Ale to było dawno, czasy się zmieniają, rynek z czasem się cywilizuje, a konkurencja rośnie. Co zatem warto wiedzieć, zanim zdecydujemy się na wybór pełnomocnika, który poprowadzi dla nas daną sprawę odszkodowawczą (powypadkową) ? Czytaj więcej
Koszty sądowe przy wielości stron
Przegrana sprawa sądowa to nie tylko rozczarowanie, ale również konsekwencje w zakresie kosztów zasądzanych na rzecz przeciwnika. Czasem jest to kwota rzędu kilku tysięcy złotych. Jeśli w dodatku pozwaliśmy kilka podmiotów, to pojawia się ryzyko, że ten uszczerbek dotknie nas jeszcze mocniej. Poniżej przykład sprawy, w której sąd nie był wcale pobłażliwy dla przegrywającego. Warto znać argumentację przemawiającą za takim podejściem. I nigdy nie szarżować z liczbą pozwanych. Warto też wiedzieć, że wykładnia różni się w zależności od tego, po której stronie procesu mamy kilka podmiotów, jak również ze względu na typ stwierdzonego współuczestnictwa. Czytaj więcej
Jak NIE należy zwalczać klauzuli wykonalności
Postępowanie egzekucyjne jest tym etapem windykacji, gdy dłużnik zaczyna realnie odczuwać skutki przegranego procesu. Monity, wezwania, etap sądowy - to nie wielu nie robi większego wrażenia. Pismo od komornika to już jednak zupełnie inna historia. Trudno się dziwić, że dłużnicy aktywnie korzystają wówczas ze wszelkich środków ochrony. Należy jednak pamiętać, że nie można ich mylić i stosować zamiennie. Inne zasady dotyczą skarżenia aspektów formalnych nadania klauzuli wykonalności, inne zaś przesłanki znajdują zastosowanie w przypadku powództwa przeciwegzekucyjnego. Jest to właśnie jeden z tych kazusów, gdzie pomoc niefachowych doradców może okazać się niedźwiedzią przysługą. A nasze - nawet słuszne - racje, rozbiją się o formalne podejście składu orzekającego. Czytaj więcej
„Ukręcony” nakaz zapłaty nie kończy problemów
Im więcej trafia się spraw związanych z windykacją przedawnionych lub nieistniejących długów, tym bardziej można się zastanawiać, czy "jakaś" interwencja ustawodawcy nie byłaby w tym zakresie zasadna. Choćby wobec przypadków wszczynania, raz za razem, spraw sądowych przeciwko takim dłużnikom, ale w oparciu o pozwy kierowane na wadliwy adres zamieszkania. Co z reguły kończy się komornikiem "na karku". Są pozywane osoby starsze, nieporadne, czy też tylko mocno zapracowane, które mogą nie zdążyć skutecznie zareagować. Wprowadzenie blokad "przedawnieniowych" w EPU oraz grzywien za zawinione podawanie wadliwych adresów, przesunęło cały ten proceder do postępowań upominawczych. Może nagłaśnianie takich przypadków w mediach wyczuli chociaż sądy na to, że wydawanie niektórym powodom nakazów zapłaty nie powinno być "automatem". Planowane zmiany prawa - w zakresie badania przedawnienia przez sąd z urzędu - są chyba pokłosiem takich nadużyć, ale jak zwykle jest ryzyko, że dziecko zostanie wylane wraz z kąpielą. Czytaj więcej
Pozew pracowniczy a ugoda sądowa
PYTANIE:
Sądzę się z pracodawcą - nieuzasadniona dyscyplinarka. Nie zależy mi na przywróceniu do pracy. Na ostatniej rozprawie druga strona zaproponowała negocjacje w przedmiocie polubownego zakończenia sporu. Na czym może polegać taka ugoda ?
ODPOWIEDŹ:
Ugoda może w szybki i kompleksowy sposób zakończyć spór sądowy. Strony posiadają tutaj dużą dowolność, niemniej najważniejsze elementy, jakie powinny być objęte ugodą to : kwestia odszkodowania (wysokość) oraz tryb rozwiązania stosunku pracy. W ugodzie nie zaszkodzi także wskazać, że druga strona wyda powodowi nowe świadectwo pracy, uwzględniające ustalony tryb zakończenia współpracy stron. Czytaj więcej
Udostępnianie plików będzie mniej ryzykowne?
Wszyscy słyszeli chyba o tym procederze. Ktoś wrzuca plik z utworem do ściągnięcia na serwer portalu, który zapewnia możliwość wirtualnego "składowania" danych. Każdy użytkownik portalu może ściągnąć sobie ten plik. Ponieważ utwory rozpowszechniane są poza oficjalną dystrybucją, uprawnione podmioty z reguły domagają się od administratora portalu ich usunięcia. Jest to jednak nieraz walka z wiatrakami, jako że kolejni użytkownicy kopiują plik i z czasem jest on dostępny z wielu źródeł. Przepisy prawa autorskiego zapewniały uproszczony sposób dochodzenia roszczeń z tytułu podobnych naruszeń (w postaci słynnej dwukrotności lub trzykrotności). Ten, jakże wygodny dla uprawnionego, mechanizm wypadł niestety ostatnio z łask. I chyba szybko nie wróci na (sądowe) salony. Czytaj więcej
Wezwanie do zapłaty kwoty z wyroku
PYTANIE:
Wygrałem sprawę o zapłatę. Czy mam obowiązek - przed rozpoczęciem egzekucji u komornika - wezwać jeszcze raz pozwanego do realizacji prawomocnego orzeczenia ?
ODPOWIEDŹ:
Nie jest to obowiązkowe. Takim "dodatkowym" wezwaniem jest pierwsze pismo, jakie dłużnik otrzyma właśnie od komornika. Niemniej, w pewnych przypadkach, dodatkowy monit może być uzasadniony. Czytaj więcej


