Przeskocz do treści

Postępowanie egzekucyjne jest tym etapem windykacji, gdy dłużnik zaczyna realnie odczuwać skutki przegranego procesu. Monity, wezwania, etap sądowy - to nie wielu nie robi większego wrażenia. Pismo od komornika to już jednak zupełnie inna historia. Trudno się dziwić, że dłużnicy aktywnie korzystają wówczas ze wszelkich środków ochrony. Należy jednak pamiętać, że nie można ich mylić i stosować zamiennie. Inne zasady dotyczą skarżenia aspektów formalnych nadania klauzuli wykonalności, inne zaś przesłanki znajdują zastosowanie w przypadku powództwa przeciwegzekucyjnego. Jest to właśnie jeden z tych kazusów, gdzie pomoc niefachowych doradców może okazać się niedźwiedzią przysługą. A nasze - nawet słuszne - racje, rozbiją się o formalne podejście składu orzekającego. Czytaj więcej

PYTANIE:
Sądzę się z pracodawcą - nieuzasadniona dyscyplinarka. Nie zależy mi na przywróceniu do pracy. Na ostatniej rozprawie druga strona zaproponowała negocjacje w przedmiocie polubownego zakończenia sporu. Na czym może polegać taka ugoda ?

ODPOWIEDŹ:
Ugoda może w szybki i kompleksowy sposób zakończyć spór sądowy. Strony posiadają tutaj dużą dowolność, niemniej najważniejsze elementy, jakie powinny być objęte ugodą to : kwestia odszkodowania (wysokość) oraz tryb rozwiązania stosunku pracy. W ugodzie nie zaszkodzi także wskazać, że druga strona wyda powodowi nowe świadectwo pracy, uwzględniające ustalony tryb zakończenia współpracy stron. Czytaj więcej

Wszyscy słyszeli chyba o tym procederze. Ktoś wrzuca plik z utworem do ściągnięcia na serwer portalu, który zapewnia możliwość wirtualnego "składowania" danych. Każdy użytkownik portalu może ściągnąć sobie ten plik. Ponieważ utwory rozpowszechniane są poza oficjalną dystrybucją, uprawnione podmioty z reguły domagają się od administratora portalu ich usunięcia. Jest to jednak nieraz walka z wiatrakami, jako że kolejni użytkownicy kopiują plik i z czasem jest on dostępny z wielu źródeł. Przepisy prawa autorskiego zapewniały uproszczony sposób dochodzenia roszczeń z tytułu podobnych naruszeń (w postaci słynnej dwukrotności lub trzykrotności). Ten, jakże wygodny dla uprawnionego, mechanizm wypadł niestety ostatnio z łask. I chyba szybko nie wróci na (sądowe) salony. Czytaj więcej

Nie wszyscy zdają sobie sprawę, że sądy cywilne mają możliwość swoistego rozbicia dochodzonego roszczenia na raty. Wbrew woli powoda, który domaga się wszak zazwyczaj skonkretyzowanej i wymagalnej kwoty. Oczywiście - nie jest to decyzja arbitralna i wymaga odniesienia do istniejących przesłanek uregulowanych w kodeksie postępowania cywilnego. Ta instytucja pozwala jednak w pewien sposób ochronić pozwanego przed koniecznością zapłaty jednorazowo większej kwoty. Powoda może to irytować, ale dla pozwanego jest szansą na unikniecie komornika, zmniejszenie ewentualnych odsetek i popadnięcie w spiralę długów. "Ludzka twarz" stosowania prawa. Czytaj więcej

Praktycy, a w szczególności sędziowie, są dość sceptycznie nastawieni do dowodu z zeznań świadków. Stronniczość, niepamięć, zła wola, przemieszanie faktów z ocenami - to nie pozwala przyjmować wszystkich wypowiedzi zeznających za prawdziwe. Jeden chce dobrze wypaść przed sądem, inny przed stroną. Jeden stara się powiedzieć jak najmniej, a drugi nie dopuszcza myśli, że na jakieś pytanie nie udzieli odpowiedzi, nawet jeśli będzie musiał pewne fakty wykreować. Co innego dokument - będzie miał taką samą treść czytany i dziś, i za pół roku. Świadek zaś dzisiaj powie tak, a za pół roku już inaczej. W sprawach, opierających się o przeciwstawne stanowiska stron oparte o zeznania, sądy mają twardy orzech do zgryzienia. Komu uwierzyć. Sąd I instancji ma o tyle łatwiej, że ma z tym świadkiem kontakt. Sąd II instancji, o ile nie trafi się nagrywanie rozprawy, takiej możliwości już nie ma. Wówczas nawet mały drobiazg może być tym niuansem, która przeważy szalę na jedną stronę. Czytaj więcej

Czy możemy się dziwić, że co jakiś czas natrafiamy na sprawę dotyczącą odwołania darowizny ? Czy jednak bardziej powinno nas dziwić, że tych spraw jest tak mało. Przecież banałem jest stwierdzenie, że ludzie się zmieniają. Tak jak zmieniają się okoliczności. I uczucia. Ustawodawca na pewno był świadomy tego wszystkiego i dlatego odpowiednio "skalibrował" instytucję darowizny, czyniąc dotyczące jej regulacje układem wzajemnych kompromisów. I mamy - z jednej strony - nieodpłatność, a z drugiej: odwoływalność. Ta ostatnia właściwość koliduje z pewnością obrotu, ale to ryzyko jest łagodzone restrykcyjnymi przesłankami niezbędnymi dla skuteczności takiego odwołania. Wszystkie działania darczyńcy związane z odwołaniem darowizny oparte są na negatywnych emocjach i poczuciu pokrzywdzenia, ale działa to w obie strony, gdyż przewidziano jednocześnie korzystne konsekwencje przebaczenia. I na koniec, niezmiernie mocno wyeksponowana w takich sprawach, zasada słuszności. A jak to działa w praktyce? Ktoś powie : średnio, skoro - tak jak w przedstawionej poniżej sytuacji, sąd oddala powództwo o zwrot nieruchomości, gdzie obdarowany brat "pozostawił drugiego brata samemu sobie, mimo, iż wie, że ten drugi choruje i pozostaje w leczeniu u różnych specjalistów i nie ma możliwości stałego zatrudnienia, a w konsekwencji pozostaje właściwie bez środków do życia". Czytaj więcej

Przepisy dopuszczają niekiedy taką sytuację, że w postępowaniu cywilnym za nieobecną stronę działa kurator. Powinien on oczywiście aktywnie dbać o interesy tej strony, w tym przede wszystkim podjąć starania w celu jej odszukania i powiadomienia o sprawie. Ponieważ wymaga to określonej świadomości prawnej, to często kuratorami zostają zawodowi prawnicy, w prostszych sprawach także aplikanci. Co jednak w wypadku, gdy taki kurator, mówiąc delikatnie, dość luźno pochodzi do powierzonych mu obowiązków. Kwestie odszkodowawcze ? A i owszem, ale czasem to nie załatwia problemu. Czy wznowienie wchodzi w grę, skoro okoliczność braku możliwości działania strony była - w przypadku kuratora dla nieobecnego - właśnie główną przyczyną ustanowienia kuratora ? Czytaj więcej

Prawnik z Lublina
radca prawny
ALEKSANDER KUNICKI
`Prawo w praktyce` stanowi część WWW.LUBELSKIEKANCELARIE.PL . Administratorem Portalu jest Lubelskie Kancelarie - Aleksander Kunicki Kancelaria Radcy Prawnego. Wykorzystywanie prezentowanych tu materiałów i treści bez zgody Administratora i autora jest zabronione. Umieszczanie odniesień i zapożyczeń treści jest dozwolone pod warunkiem podania źródła oraz hiperłącza (link bez atrybutu nofollow) do strony źródłowej.

Treści zamieszczane na stronie mają jedynie charakter informacyjny i nie stanowią pomocy (porady) prawnej, nie są również aktualizowane w przypadku zmiany stanu prawnego. Prezentują jedną z dopuszczalnych wersji interpretacji powszechnie obowiązujących przepisów prawa, przedstawioną zazwyczaj w układzie hipotetycznych pytań i odpowiedzi. Wszelkie wątpliwości związane z treścią bloga, w szczególności w związku z samodzielnie prowadzonymi sprawami sądowymi, należy konsultować z adwokatem lub radcą prawnym w ramach odrębnie zlecanej usługi prawnej. Kancelarie i Administrator nie ponoszą odpowiedzialności za jakikolwiek skutek wykorzystania przedmiotowych treści przez inne osoby. Treść pełnej noty prawnej jest dostępna pod tym odnośnikiem.

Blog `Prawo w praktyce` służy informowaniu w przedmiocie specjalizacji, praktyki oraz form usług i pomocy prawnej świadczonych przez prawników powiązanych z www.lubelskiekancelarie.pl.Oferta Kancelarii dotyczy spraw cywilnych (majątkowych, odszkodowań, nieruchomości, umów), spadkowych, rodzinnych, gospodarczych, administracyjnych, karnych. Radca prawny specjalizuje się w obsłudze prawnej firm, prawie kontraktów, konsumenckim oraz procesowym, związanym ze sprawami sądowymi w Lublinie i okolicach.

Powered by WordPress. Enhanced by Google.